Wpisy z okresu: 3.2003

9/10.03.2003

Przyjaźń…rzecz to trudna tak bardzo,że w powadze większa od miłości.Przyjaźń moze tak wiele,że można by rzec,wszystko.Nie straszne jej odległości i cisza,niewiedza i gniew,stan bycia i posiadania…a miłości,choć bardziej wywyższona,tak wielkiej mocy przypisać się nie da.Owa wzniosłość sprawia,ze „z góry” mniej widać a skoro tak to i mniej wiedzy…
Przyjaźń ponad to wszystko bo kiedy co serce przełamie ona znajdzie sposób by pomost ustawić co części dwie,trzy…tysiące nawet,połączy.
Lecz człowiek to leniwa istota bo prędzej i łatwiej mu jest pokochać a potem znienawiedzić niźli co trudem w ręce przyjaźni włożyć…

Powiem Ci,że…
-gniew i nienawiść to zbroja i ostrza co tną i szarpią…
-miłość to stroje przepyszne w swym pogactwie tkanin,kroju i zdobień…
-a przyjaźń to…

…nagość.

7/8.03.2003

Idziesz i masz wszystko co trzeba by wiedzieć-mapy,drogowskazy itp.Tak więc niby wszystko powinno być oczywiste…Jednak dziwna to sprawa,że kiedy,mimo tego całego zapasu pomocy,docierasz na rozstaj dróg to przez ułamek sekundy gnieździ się w Tobie zwątpienie…i pokusa.
Czy aby napewno to właśnie ta droga jest właściwą bo co jeśli nie? Co wtedy jesli by wybrać inną…?
Prawda z tego taka,ze nie potrzeba mroku by się zagubić…a najwięcej zagubionych przynosi każdy kolejny dzień…

Zaszyty niciami ciszy w sakwie samotności,wyzieram czasem gdzie szwy puszczą…wiedz,proszę,że w sercu noszę każdą chwilę w rozmowie…i milczenie to nie to samo co zapomnienie…

Informuję wszystkich zainteresowanych,że nie korzystam z czatów na jakimkolwiek serwisie tak więc pojawienie się moich „imienników” w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu jest równoznaczne z podszywaniem się pod moją osobę.Ta sama uwaga dotyczy komunikatorów innych niż GG.Na GG bywam tylko wieczorami a ewentualne wiadomości w ciągu dnia ograniczam tylko i wyłącznie do,znanych już wszystkim,krótkich pozdrowień.
Powyższa uwaga ma na celu zwrócenie uwagi na „żartownisia” który sporadycznie ale za to skutecznie uprzykrza mi życie.

Nie wiem kiedy się pojawię w sieci ponownie…
Dzięki za pamięć :)


  • RSS