9/10.03.2003

Przyjaźń…rzecz to trudna tak bardzo,że w powadze większa od miłości.Przyjaźń moze tak wiele,że można by rzec,wszystko.Nie straszne jej odległości i cisza,niewiedza i gniew,stan bycia i posiadania…a miłości,choć bardziej wywyższona,tak wielkiej mocy przypisać się nie da.Owa wzniosłość sprawia,ze „z góry” mniej widać a skoro tak to i mniej wiedzy…
Przyjaźń ponad to wszystko bo kiedy co serce przełamie ona znajdzie sposób by pomost ustawić co części dwie,trzy…tysiące nawet,połączy.
Lecz człowiek to leniwa istota bo prędzej i łatwiej mu jest pokochać a potem znienawiedzić niźli co trudem w ręce przyjaźni włożyć…

Powiem Ci,że…
-gniew i nienawiść to zbroja i ostrza co tną i szarpią…
-miłość to stroje przepyszne w swym pogactwie tkanin,kroju i zdobień…
-a przyjaźń to…

…nagość.