Wpisy z okresu: 4.2003

W obec ludzi których znamy stosujemy,na ogół,jakieś tam kategorie powagi według których oceniamy wszystko to co robią,mówią i myślą…Dla tych najważniejszych przeznaczone są najbardziej wysilone starania,między innymi,o ich zaufanie w obec nas.Ciężka praca często owocuje właśnie bezgranicznym zaufaniem które wyzwala od obaw o zdradę.Powierzane są nam wtedy różne sekrety,które czasem tylko dla nas i nikogo więcej…to może dowartościowywać,przysparzać dumy…Czasem jednak niektóre sekrety są obrazem skrytego od dawna cierpienia z powodu wydarzeń,które w swej drastyczności,nienormalności odbierają wiarę w sens istnienia nie tylko nas ale i całego świata…Bywa właśnie wtedy,że nachodzi człowieka takie wielkie pragnienie posiadania takiej zmyślnej maszyny,urządzenia,które by można uruchomić tylko jednym naciśnięciem guzika pod którym winieje napis….

…apokalipsa….

:)

11 komentarzy

Lekko mi dzisiaj tak bardzo…może to słońce,ciepło i trochę wolnego…? A co by to miało być to dobrze,że mną zawładnęło… :)
…i niech tak trzyma(!)


  • RSS