Święta już nie są takie jak kiedyś. Żyjemy coraz szybciej, intensywniej,
jesteśmy z każdym rokiem bardziej zmęczeni, zabiegani… Dlatego może
cała Bożonarodzeniowa tradycja ograniczać zaczyna się do szybkiej
wieczerzy, a po niej do rozszarpywania prezentów. W ilu domach jednak
nadal kultywuje się nade wszystko nie wyżerkę a ciepło rodzinne w
gronie tych, którzy na codzień nie mogą być obecni?
Dlatego życzę Wam całym sercem by choć trochę tego rodzinnego ciepła rozgościło
się w Waszym domu i by roztopiło jak najwięcej trosk i zmartwień, które
czarną chmurą wiszą na codzień nad głowami. Życzę też Wam by był to
przede wszystkim WASZ CZAS, który będziecie mogli przeznaczyć tylko dla
siebie tak by załagodzić niedostatki.

Mam nadzieję, że szczęście zagości w Waszych sercach, czego życzę ze wszystkich sił…

Pięknych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!
:)

„b-n”